Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fundamenty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fundamenty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 lutego 2012

Bloczki fundamentowe

21.10.09 r.przywieziono bloczki fundamentowe. Sceneria była dość ekscentryczna. Mgła biała jak mleko.
Rozładunek i praca wre. Nasz domek zaczął nabierać kształtów.


Przy zamawianiu ciężkich materiałów dobrze radzę sprawdzić rodzaj transportu jaki nam je przywiezie. Ważne aby tzw. HDS  był słusznych rozmiarów. Można wtedy bez większych problemów rozstawić materiał na pożądane miejsca. Ekipa budowlana szybciej przystąpi do pracy, a my nie będziemy musieli zastanawiać się czy ten "duży samochód" nie zostanie już na stałe elementem naszego krajobrazu, kiedy zapadnie się na całego w błotku.










Budowę czas zacząć...

Projekt wybrany i zmodernizowany. Wszystkie stosowne dokumenty i pozwolenia zdobyte. Budowę czas rozpocząć. 01.10.2009 r. dzień tyczenia naszego domku.
W tym dniu poznaliśmy też naszą góralską ekipę budowlaną. Górale we współpracy z geodetami szybciutko wszystko wyznaczyli i już kolejnego dnia przystąpiliśmy do kopania fundamentów.


Oczywiście po wszystkim nie pozostało nam nic innego jak brać się za miotły i sprzątać całą ulicę z błotka.
Faktyczne prace budowlane rozpoczęły się 05.09.2009r.

Nasi górale już bladym świtem zabrali się ostro do pracy. Piły, dechy, gwoździe, wióry wszystko to wypełniło przestrzeń naszej cichej i spokojnej działeczki.
Każdy kto buduje na Śląsku wie,że fundamenty muszą być co najmniej jak lądowisko dla F-16. Tak też powstawać zaczęła misterna konstrukcja skrzynek i skrzyneczek.




Zdjęcia są troszkę starsze, widać już częściowe zbrojenie. Oddają jednak w całej krasie misterną konstrukcję.


 Misterna plątanina prętów zbrojeniowych.


Nasz mały kierownik budowy był tak przejęty całym zamieszaniem budowlanym, że codziennie sprawdzał postęp robót.


Wylewanie "chudziaka".